zamknij okno po obejrzeniu !!
Zrób swojemu psu adresówkę!!

Codziennie w Krakowie i okolicach gubi się kilka psów. Część z nich trafia do schroniska ... ale nie wszystkie.

Pies, przyzwyczajony do spacerów ze swoim opiekunem, gdy czegoś sie przestraszy (lub gdy seks go wezwie) potrafi w mgnieniu oka odbiec nawet kilka kilometrów - nie bacząc na jezdnie. Jeżeli cudem przeżyje naogół nie potrafi trafić do domu.
Czasem dobra dusza widząc zbłąkanego psa przygarnie go i zacznie szukać jego opiekuna, albo też dostarczy go do schroniska.

A przecież wystarczy by pies był "zaadresowany"

Moje psy ZAWSZE wychodziły na spacer z adresem. Wypróbowałam kilka różnych przywieszek do obroży. I takich plastikowych, do których wkłada się papierek z adresem i takich metalowych, też przywieszanych do obroży. Wszystkie są na nic!
Pies, w zabawie z innymi psami, bardzo łatwo je gubi. Poza tym często przecierają się koluszka i też przywieszka znika. Na szczęście w czasie gdy eksperymentowałam z "adresówkami" żadnego psa nie zgubiłam. I wówczas odkryłam (podglądnęłam u innego psa) grawerowany pasek mosiężny przyszyty do obroży. I to było właśnie TO!
Od tego czasu moje psy nosiły dwie obroże: "adresową" i "pociągową" (lub obrożę adresową i szelki).
Dlaczego dwie?
No bo ten, kto już wie jak się pies zachowuje ten też wie, że i z obroży i z szelek potrafi się wydostać.
Taka grawerowana na pasku mosiężnym adresówka, przyszyta do obroży z materialnej taśmy, jest nie do zgubienia. A koszt jej to raptem 20 zł .... na  c a ł e  ż y c i e  p s a.
Poniżej obroża "adresowa" mojego Agacika i tenże w onej.

  

Zakład pieczątkarski, w którym wykonano mi te adresówkę mieści się w Krakowie przy ul. św. Filipa 2, tel 012 632 30 10
Pani wówczas obiecywała, że te usługi nie będą drożeć. ( w razie czego powołać się na mnie :-)

Wasza webmasterka